„Wszystko płynie i nic nie pozostaje takie samo”
Heraklit z Efezu

Gdyby Heraklit żył we współczesnym świecie, powiedziałby pewnie, że wszystko pędzi a czas – podobnie jak uwaga i skupienie – stają się towarem deficytowym.
Gdyby chciał zapytać napotkanego człowieka: dokąd właściwie tak biegnie, otrzymałby zapewne odpowiedź, że ten nie ma czasu na pogaduszki i filozoficzne rozmyślania, bo się spieszy .
„Nie mam czasu zastanowić się po co biegnę, bo musze biec…”
Nie można wykluczyć, że dostojny filozof doszedłby do wniosku, że wszyscy powariowali i jak jego kolega Diogenes zacząłby chodzić w biały dzień z lampą po ulicy i szukać Człowieka.

Książka, która stała się światowym bestsellerem : „Czego najbardziej żałują umierający”, jest zapisem rozmów australijskiej pielęgniarki z jej umierającymi pacjentami.
Ludzkie historie , które Bronnie Ware opisała w swojej książce są bardzo różne, ale przemyślenia na temat tego co na bardziej liczy się w życiu są bardzo podobne.

Żegnający się ze światem ludzie najbardziej żałowali tego, że nie realizowali własnego pomysłu na życie, tylko spełniali oczekiwania innych.

Wyrażali również żal z tego powodu, że zbyt dużo i ciężko pracowali. Autorka nie usłyszała od żadnego ze swoich pacjentów, że żałują, że więcej czasu nie spędzili w biurze i że usilniej nie pomnażali swojego majątku.

Gdyby mogli jeszcze raz przeżyć swoje życie, poświęcaliby więcej czasu na pielęgnowanie przyjaźni.
W ostatecznym rozrachunku mieli poczucie, że to właśnie relacje z bliskimi, umiejętność wyrażania uczuć, dzielenia się przeżyciami, nadawały sens ich życiu.

Żałowali również tego, że zbyt mało czasu poświęcili…sobie, dbaniu o swoje szczęście.
Powtarzali, że widzą teraz wyraźnie, że poczucie satysfakcji z życia zależało od nich samych, od tego, na ile potrafili doceniać wszystko, co otrzymują każdego dnia w miejsce stawiania sobie i światu zawyżonych oczekiwań.
I właśnie te „zwykłe sprawy”, małe cuda codziennego życia , celebrowanie wspólnych chwil z rodziną i przyjaciółmi, z perspektywy czasu były dla nich znacznie ważniejsze niż „kariera”, pieniądze , sława i miłosne podboje.
Próba podsumowania tej niezwykłej ksiązki są dwie tezy:

Najważniejszą sprawą w życiu jest samo życie.

oraz

Nigdy nie jest za późno, żeby odmienić swój los.

Moim zdaniem nasz los i nasze życie tylko czekają na to, aż odkryjemy te proste prawdy:)